środa, 17 czerwca 2015

Telefon

Akcja dnia, siedzę w łazience, dosłownie, dzwoni telefon. Dzwoni, dzwoni, dodam że jest już po 21. Oddzwaniam po 5 minutach: 
- Dlaczego PANI nie odbiera??
bo do łazienki nie zabieram telefonu? 
- No ale wie PANI, to nie ładnie tak nie odbierać
GHRRRR :) 
Ogólnie to mam już dość, całe dnie z telefonem w ręku, dzwonię bo muszę, do mnie dzwonią, piszą, muszę odpisywać, oddzwaniać, taka praca. Mam dość, niedługo telefon mi przyrośnie jak nie do ucha to do ręki.     Dostaję gorączki jak widzę męża z telefonem w łóżku wieczorem/ rankiem. Pierwszą rzeczą jaką zrobię jak zmienię pracę/pójdę na emeryturę to zakopię telefon w ogródku. Będę pisać listy!

Najbardziej-promieniujace-telefony wp.pl


http://filozofy.blox.pl/2014/01/Diogenes-i-gadzety.html 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz