środa, 10 czerwca 2015

7 rocznica ślubu

Z okazji siódmej rocznicy ślubu chciałabym podziękować mojemu mężowi, za wszystkie dobre i złe rzeczy, które mnie przy nim spotkały. Dzięki niemu nabrałam wiary w siebie. Odważna to może i wcześniej byłam ale czuć własną wartość to co innego. Było wiele niedobrych chwil, głupoty, kłótnie, rozterki, trudne wybory i ciężka praca. Po siedmiu latach nadeszła chwila upragnionego spokoju. Fajnie, że mąż mnie docenia, podziwia za osiągnięcia, przede wszystkim mocno kocha i wspiera.  
    

I jest wspaniałym tatą :)




PS Męża mojego możecie obejrzeć w kilku serialach i w Mamy Cię :)
Niebawem w innych epizodach. Za kilka lat idzie na emeryturę więc będzie miał fajne zajęcie.
Ehhh,  a ja będę musiała jeszcze 30 lat pracować ;P
Najśmieszniejsze, że nasi synowie powtarzają krótkie kwestie jakie wypowiadał na ekranie i mamy ubaw. I to jest najważniejsze - mieć radość z tego co się robi.

To ręka Roberta w "Służby specjalne":


Robert po lewej:
 "Prawo Agaty":

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz