piątek, 24 kwietnia 2015

Władysław Bartoszewski

Miałam pisać właśnie o kosmetykach, których używam ale moją myśl zajął pan Władysław.


Przed snem słuchałam rozmowy na tvn24 "nie miałem rodzeństwa, nie miałem psa ani kota, miałem książki". Zajrzałam do telefonu sprawdzić ile ma teraz lat a tu:


"Nie żyje Władysław Bartoszewski, pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego, historyk, więzień Auschwitz, żołnierz AK. Bartoszewski w piątek wieczorem trafił do szpitala MSW przy ulicy Wołoskiej w Warszawie."


93lata.

Nie zrobiło mi się przykro - umarł, zasłużył na odpoczynek i święty spokój. Ale żal i smutno, że mało takich ludzi widać na świecie :(


Wspaniale posłuchać starszych ludzi jak opowiadają o swoim życiu. Pytajcie o wszystko co pamiętają. Przekazane historie to cenny spadek. Zapiszcie bajki, które babcia opowiadała a nie ma ich zapisanych w książkach. Wspomnienia dobre i złe.
Gdyby babcie, matki opowiadały co robiły w życiu zamiast mówić co mamy robić uczylibyśmy się w inny sposób życia :) A tak jak ćmy do ognia pędzimy popełniać głupie błędy czasem na przekór światu i sobie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz