niedziela, 29 stycznia 2012

Tusal 2012 styczniowy słoik

Niestety nie dysponuję zdjęciem słoika. Słoik leży w którymś pudle i chyba powinnam zrobić nowy. W starym nie ma już miejsca :) Nowe projekty i dłubanie muszą zaczekać aż wypakuję rzeczy... uuuu masakra... Wybaczcie ale spóźnię się trochę z pokazaniem pierwszego noworocznego słoika w Tusal 2012

czwartek, 26 stycznia 2012

The Fantastic Flying Books of Mr. Morris Lessmore (2011)





Wzruszająca opowieść o człowieku, który stracił wszystko. Jednak podniósł się i wypełnił karty życia nową historią. Nadał sens nie tylko swojemu życiu, pomógł innym. Popłakałam się...

czwartek, 19 stycznia 2012

Rogaliki

Zrobiłam rogaliki i serduszka. Choć brzydkie mi wyszły to chłopaki zjedli :) Nie mam wprawy w pieczeniu. Trzeba poćwiczyć.



Poradnik Domowy

za blade

poniedziałek, 16 stycznia 2012

piątek, 6 stycznia 2012

Moja galeria kolczyków

To zdjęcia z przed dwóch lat. Moje pierwsze prace.

























Próbowałam moje dzieła sprzedać na allegro ale nikt nie kupił. Zostały sprzedane po koleżankach lub zostały prezentami i gratisami do wymianek szafiarskich.


środa, 4 stycznia 2012

Wymianki i Candy

Wczoraj Staś dostał gorączki i w nocy marudził, nie za bardzo mogłam spać. Więc równocześnie poświęciłam ten czas na przeglądanie blogów. Dzisiaj prawie zaspałam aby naszykować Michała do szkoły. Zapisałam się na candy i wymianki. Banerki po prawej. Mam już pomysły na upominki: białe, czarno-białe i sercowe :) Przydasie też jakieś się znajdą i kartki też. Tylko z doborem zaczekam do losowania par wtedy będę wiedziała czy się przydasie przydadzą.

niedziela, 1 stycznia 2012

Mój kalendarz

Zrobiłam kalendarz  :) Skorzystałam z gotowych układów miesięcznych ze strony http://fotografiadlaciekawych.pl/index.php/2011/10/21/kalendarz-2012-do-pobrania-uklad-miesieczny/
(bardzo ciekawy dla mnie blog) 
W 2010 roku mieliśmy duży kalendarz dwuczęściowy. Przeleżał trochę w papierzyskach w pudle - mi się wszystko przydaje ;) - i wczoraj zrobiłam mu make-over. Wydrukowałam miesiące i przykleiłam:



Ubolewam nad tym, że nie mam gilotyny. Krzywo wycinam.
Jak na razie zrobiłam styczeń - miesiąc urodzin Michała. 




Mistrzem nie jestem w scrapbookingu ale to mi nie przeszkadza - mam własny styl i sprawia mi to radość a to najważniejsze ;)
Zostało 11 miesięcy do ukończenia więc zabawy będzie ciąg dalszy.

Happy New Year!