niedziela, 6 listopada 2011

Etykiety ciąg dalszy - zbiór odnalezionych

Wyszperałam informację, że etykiety można przykleić do słoików na mleko. Ciekawe. W każdym razie ja  przetworów nie robię ale mojej mamie się przydadzą. Ostatnio jej wydrukowałam etykiety na każdy słoik z przyprawami tj jakieś 20 sztuk.
Polecam stronkę z fajnymi etykietami:
(Tylko tu nie można edytować bo pliki są w pdf)
A tu blogowiczka proponuje takie: 

Tutaj linki do etykiet w pdf:


A tacie zrobiłam etykiety na wino. Muszę mu tylko powiedzieć, żeby przykleił na mleko :)


sobota, 5 listopada 2011

Etykietki, etykiety na słoiki

Wygooglowałam sobie masę fajnych etykiet. Muszę polecieć do sklepu papierniczego i kupić papier samoprzylepny do drukarki. Mam do obklejenia kawę i bułkę tartą jeszcze. Trzeba tylko odpalić Paint i wstawić tekst i gotowe :)


Czego to człowiek nie znajdzie w internecie :)


Aktualizacja: http://pysznarzeczywistosc.blogspot.com/2012/07/etykiety-na-przetwory.html


wtorek, 1 listopada 2011

Jedz ryby - będziesz mądry :)

Otrzymałam ze Streetcom paczkę z Vitamarin...



... i teraz będę wychowywać małych profesorów :)
Jemy za mało ryb więc bardzo się ucieszyłam, że dostałam się do tej kampanii. Otrzymałam butelkę i kapsułki oraz opakowania do rozdania. Uważam, że kwasy omega3 są bardzo potrzebne naszym organizmom. Wcześniej podawałam Michałkowi (1klasa) inny tran w kapsułkach. Dzięki temu rzadko choruje a jak już to szybko i łagodnie mu mija. Zaczęłam obserwować u niego poprawę koncentracji i skupienia na wykonywanych zadaniach. Chciałam zakupić kolejny tran dla niego ale okazało się, że dostałam się do kampanii :) Od stycznia zacznę podawać ten suplement Adasiowi. Pod koniec grudnia kończy 3 lata i będzie mógł śmiało przyjmować Vitamarin.

O kosmetykach Johnson's baby

Jak już pisałam otrzymałam wielgachne pudełko z próbkami do rozdania, oraz duże opakowania dla mnie, produktów Johnson's Baby. Paczkę otrzymałam ponieważ wypełniłam ankietę Streetcom i dostałam się do kampanii.
Przetestowałam produkty i tak je oceniam: 

1. Krem przeciw odparzeniom zdał egzamin. Lekka konsystencja i brak reakcji alergicznej. 
2. Krem intensywnie pielęgnujący nie został przetestowany na skórze syna ponieważ na razie nie ma takiej konieczności. Natomiast sama go w tej chwili używam. Szybko się wchłania.
3. Płyn 3w1 używałam już wcześniej do kąpania starszego syna. Teraz też się sprawdził. Obaj już od urodzenia mieli czuprynki i trzeba było je odpowiednio pielęgnować.
4. Mleczko - najmniej jestem zadowolona z mleczka ponieważ trochę nas uczula. Zrobiłam masaż Stasiowi i dostał wysypki a mnie swędziały ręce. Myślę, że to ta parafina, ponieważ pamiętam, jak położna  szpitalu posmarowała nią Adasia i miał takie krostki. Nie jestem zwolenniczką smarowania kremami i oliwkami ciała dziecka. Jedynie do masażu.

 Na stronie:https://www.johnsonsbaby.com.pl/products,zamow.html 
można zamówić sobie próbki produktów i je przetestować.


 

http://www.johnsonsbaby.com.pl/products,pokaz,47.html

http://www.johnsonsbaby.com.pl/products,pokaz,49.html

http://www.johnsonsbaby.com.pl/products,pokaz,29.html

http://www.johnsonsbaby.com.pl/products,pokaz,46.html



TUSAL - GADŻET DO PULI CYBERJULKI


Oto nakładka na kubek zrobiona z kawałka dzianiny (rękaw sweterka), ozdobione fioletową muliną oraz drewnianymi koralikami. Przetestowane i sprawdzone na papierowym kubku z automatu. Natomiast na plastikach się ślizga.