niedziela, 30 października 2011

czwartek, 20 października 2011

Achitektura

Ze zdjęć nici. Siedzimy w domu i za daleko nie wychodzimy. Pogoda różna. Mąż zajęty, synowie chorzy. Ja się na razie nie daję. Tylko nie za bardzo mam wenę do tworzenia ani do czytania. Za dużo zajęć. Tylko bawię dzieci i sprzątam.

Streetcom

Ależ fajne paczuszki dostałam ze streetcomu. Całą butelkę Vitamarinu i pudełko kapsułek oraz pudełka do rozdania. I jeszcze zestaw kosmetyków Johson's i mnóstwo do rozdania próbek. Będę mieć czym wzmacniać chłopaków jak wyzdrowieją.
Chłopaki mi się pochorowały. Zapalenie krtani. Michałek to w miarę żywy i mówi ale Adaś wygląda i chodzi jak zombi. Wydaje z siebie tylko chchchrrrrrchrrrrrr. Straszne. Duszności ma, chociaż dostał lek na to. Także się nie wyśpimy. Mam nadzieję, że maleństwo prawie pięciomiesięczne nie złapie tego od nich. Strach pomyśleć.

środa, 12 października 2011

Słodziak

Jest tak słodki, że bym go zjadła :) Ma włosy jak dziadek - po bokach są a nad czołem łysawo ;)

Taki mały duży facet.

poniedziałek, 10 października 2011

Moje stare prace

Zleceniodawczyni w duużych kolczykach

Delikatne, miałam je na ślubie koleżanki.

Coś niebieskiego i kotek na szczęście.

niedziela, 9 października 2011

Losowanie

Uwaga! Normalnie wreszcie udało mi się wylosować zwycięzcę kolczyków :) Chciałam nagrać losowanie ale niestety coś nie tak z aparatem było. Potem zapomniałam. No i wreszcie spóźnione losowanie kolczyków. 
Oto nasza urna z Aten, losuje Adam, z 9 osób wygrała... Ewa :) Jedyna nieznana mi z widzenia osoba, no i jedyna co zostawiła komentarz pod postem (reszta na FB ). 
Mam nadzieję, że następny konkursik, jaki mi wpadnie do głowy, będzie miał więcej uczestniczek.




Ewa dostaje wszystkie 3 pary kolczyków! Nie losowałam 3 osób ponieważ wszyscy pozostali (ci z FB) to osoby które i tak zawsze kiedy zechcą mają u mnie kolczyki :)